21 października 2026

WIDAWIANIE PO MECZU...

Kolejny odcinek serii "Widawianie po meczu", a w niej wywiad z jednym zawodnikiem - Damianem Niedziałkowskim.

Po wygranym meczu w Środzie Śląskiej z Rezerwami Polonii nasz redaktor przeprowadził tylko jeden wywiad, w którym udział wziął pomocnik widawskiej drużyny - Damian Niedziałkowski.

Damian z Polonią rozegrał prawie 70 minut, a jego drużyna pokonała ekipę gospodarzy - 3:2. Oto wypowiedź naszego pomocnika:

R: Wygrywacie na bardzo trudnym terenie, z bardzo wymagającym przeciwnikiem - 3:2 - co Twoim zdaniem okazało się tutaj kluczem do zwycięstwa?

D.N: Myślę, że kluczowe były charakter, zaangażowanie i wiara w swoje możliwości do samego końca. Wiedzieliśmy, że czeka nas trudne spotkanie, dlatego musieliśmy być skoncentrowani i walczyć o każdą piłkę. Pokazaliśmy, że jako drużyna potrafimy przetrwać trudne momenty i ostatecznie przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę.

R: W pewnym momencie przegrywaliście 1:2 i to rywal prowadził grę. Powiedz mi - czy było wtedy zwątpienie w końcowy sukces?

D.N: Na pewno nie jest to łatwy moment kiedy zaraz po wyjściu z szatni dostajesz bramkę, nikt z nas jednak nie spuścił głowy w dół, każdy wierzył w pozytywny wynik i to się ostatecznie udało.

R: Teraz przed Wami mecz z kolejnym wymagającym przeciwnikiem, z którym nigdy wcześniej w historii nie wygraliście, a więc Odrą Lubiąż. Pierwsze starcie rok temu zakończyło się remisem, a w ostatnim spotkaniu obecnego sezonu przegraliście na Kominiarskiej w sposób zdecydowany. Czy teraz w myśl do trzech razy sztuka - uda Wam się zgarnąć trzy oczka? Co trzeba zrobić, żeby tak się stało?

D.N: Odra to na pewno wymagający przeciwnik, ale jak pokazaliśmy w ubiegły weekend potrafimy sprawić niespodziankę i teraz tez zamierzamy to zrobić. Co trzeba zrobić? Zagrać dobry mecz jako drużyna, każdy musi walczyć za drugiego, tak jak to miało miejsce w Środzie Śląskiej.

R: Na koniec pytanie indywidualne do Pana Damiana - jakie stawiasz przed sobą cele indywidualne, a jakie drużynowe na ten sezon?

D.N: Chciałbym skończyć ten sezon bez kolejnych kontuzji, bo te niestety mniejsze lub większe ciagną się za mną od ostatniego sezonu. Jako drużyna celujemy w górną połowę tabeli , jeszcze dużo grania przed nami i ciężko o jakieś deklaracje, ale wiadomo apetyt rośnie w miarę jedzenia.

← Wszystkie aktualności
WIDAWIANIE PO MECZU... | KS Widawa Wrocław